Kim pan jest, profesorze Foucault? - Michel Foucault Zobacz większe

Kim pan jest, profesorze Foucault? - Michel Foucault

Nowy

Ostatnie egzemplarze!

Kupując teraz ten produkt otrzymasz 5 punktów lojalnościowych. Twój koszyk wyniesie 5 punktów może być zamienione na jeden bon o wartości 4,00 zł.


55,50 zł

Więcej informacji

Autor: 

Michel Foucault

Wydawnictwo: Eperons - Ostrogi
Rok wydania: 2013
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 436

W skład pierwszego tomu dzieł wybranych wchodzi wybór dwudziestu czterech esejów, rozmów, wywiadów i polemik Michela Foucaulta, które po raz pierwszy pojawiają się w przekładzie na język polski. Całość – układająca się w mozaikę przekonań i wyznań człowieka i filozofa – jest niejako przepytywaniem o to, kim się jest będąc właśnie „człowiekiem”, ale i co tak naprawdę znaczy podmiot ludzki w historii i w kulturze.

Foucault ukazuje się czytelnikowi w wielu, czasem nieprzystających do siebie odsłonach: jako przyjaciel „myślenia lokalnego” i zajadły wróg uniwersaliów (tego ostatniego „burżuja” Sartre’a…), jako kochanek, który dokonuje świadomych wyborów własnej seksualności i walczy o te wybory z absolutną pasją i przekonaniem; jako profesor, który prowadzi wykłady w Collège de France, w końcu zaś jako polityczny aktywista, z megafonem w dłoni przewodzący manifestacjom w obronie praw człowieka, mniejszości, dyskryminowanych. Foucault to także namiętny czytelnik i teoretyk literatury, meloman i znawca malarstwa, dość sceptycznie traktujący sztukę XX wieku. W każdej jednak z kolejnych odsłon to przede wszystkim intelektualista zaangażowany.

W niniejszym tomie pojawia się również nigdy wcześniej nie poruszana „kwestia Polska”: Foucault opowiada się o swoich pobytach w Polsce, „pod jasnym słońcem polskiej wolności”, ale i jako jeden z pierwszych zachodnich intelektualistów wypowiada się z wielkim zaangażowaniem na temat wprowadzenia stanu wojennego, sam w kordonie sanitarnym PCK bierze sobie za honor wyruszyć do Polski w 1981 roku, by uczestniczyć w walce „największego związku zawodowego Europy”, „Solidarności”, i solidarnie zjednoczyć się z Polakami. W rozmowie z przyjaciółmi, Yves’em Montandem oraz Simone Signoret, filozof opowiada o niedoszłym spotkaniu z Wałęsą oraz o decyzjach Jaruzelskiego w obliczu przemian społecznych i politycznych na mapie świata.

W jednym z wywiadów, gdy poruszono temat jego własnej twórczości, na nieco natarczywe pytania: „po co w ogóle pisać?”, „w czym pomaga filozofia?”, „co dziś znaczy intelektualista?”, Foucault – być może w najpiękniejszych słowach, jakie wypowiedziano na temat pisania książek i sensu życia pisarza – odpowiedział: „Gdybym chciał pisać książkę, by zakomunikować jedynie to, co myślałem zanim zasiadłem do pisania, nigdy nie miałbym odwagi się tego podjąć. Piszę ją, ponieważ wciąż nie jestem pewien co myśleć na temat rzeczy, o której wcześniej już coś myślałem. W takim sensie książka mnie zmienia i zmienia także to, co myślałem. Każda nowa książka zmienia to wszystko, co sobie myślałem po przeczytaniu poprzedniej. Jestem eksperymentatorem, nie teoretykiem. Teoretykiem nazywam każdego, kto buduje jakiś ogólny system, będący dedukcją czy analizą, bądź narzuca jednakowy sposób myślenia na wiele różnych pól. To nie mój styl. Jestem eksperymentatorem w takim sensie, że piszę by się zmienić i już więcej nie myśleć tego, co myślałem uprzednio”.